Tag: polska literatura

Olga Tokarczuk i jej droga na szczyt

Wśród polskich noblistów można znaleźć wiele kobiet. W tym nie tylko Wisławę Szymborską, ale też Olgę Tokarczuk. To właśnie ona polską noblistką ostatnich lat. Jej książka Bieguni okazała się tym, co zachwyciło ludzi na całym świecie. Książka urzekła ludzi nie tym, jak wiele faktów zawiera, ale tym jaką postawę prezentuje wobec podróżowania. Jest to idea, której Tokarczuk postanowiła nadać nowe znacznie. Olga Tokarczuk jest jednak nie tylko polską pisarką. Jej biografia jest znacznie ciekawsza.

Olga Tokarczuk – co robiła, zanim zaczęła pisać?

Olga Tokarczuk wychowywała jak każde zwykłe dziecko. Często się przeprowadzała w młodości, a po liceum podjęła studia w Warszawie. Wtedy nie tylko intensywnie się uczyła, ale też podjęła się opieki nad osobami potrzebującymi w ramach wolontariatu. Po skończonych studiach nie zawsze pracowała w zawodzie, czyli nie zawsze można ją było znaleźć w gabinecie terapeutycznym. Tokarczuk wyjechała także na rok do Anglii, gdzie pracowała jako pokojówka. Po czasie wróciła do Polski, gdzie założyła rodzinę. Pierwszą książkę wydała dopiero po tym, kiedy pojawił się jej pierwszy syn.

Olga Tokarczuk – co dalej z pisarką?

Olga Tokarczuk, kiedy zaczęła pisać, nie od razu została zauważona i doceniona. Właściwie jej pierwsze podejścia pisarskie miały miejsce pod pseudonimem. Dopiero później autorka nabrała nieco więcej pewności siebie. Bieguni to książka, która ukazała się dopiero w 2007 roku. Jednak okazała się przełomowa dla jej kariery. Później to właśnie ta książka stała się powodem, dla którego Tokarczuk obecnie jest rozpoznawana na całym świecie. Jej książka została przetłumaczona na kilkadziesiąt języków, a kupić ją można nawet w Azji. Kolejnym bardziej znaczącym dziełem Tokarczuk są Księgi Jakubowe. Za tą książkę otrzymała nagrodę Nike. Nagroda ta została przyznana także Biegunom. Pisarka jak sama twierdzi, odbierała nagrodę Nobla w kolczykach, w których kiedyś pracowała jako pokojówka. Jak widać, nie praca definiuje człowieka. Tokarczuk dała tego piękny dowód.

 

w górę